Rafinha od początku sezonu prezentuje dobrą dyspozycję, dając Luisowi Enrique powody do zadowolenia.
Lucho zawsze był wielkim zwolennikiem Rafinhi, zarówno podczas swojej kadencji w Barcelonie B, jak i w Celcie Vigo. Brazylijczyk odpłaca za to zaufanie z nawiązką. Jego rola w drużynie jest określona i jeżeli nie gra, to w wyniku odpowiedniego dozowania minut, które stosuje Enrique w systemie rotacji składem, mając na uwadze wcześniejsze problemy zdrowotne piłkarza.
Teraz Rafinha jest w doskonałej formie i ma już za sobą problemy z ostatniego lata, przez które prawie nie pojechał na igrzyska olimpijskie. Wrócił z nich ze złotym medalem i teraz kontynuuje swoją dobrą passę w Barcelonie. Jeżeli ktoś jest szczególnie zadowolony z jego pracy, to nie kto inny, jak Luis Enrique. Trener Barçy juz po meczu z Gijón pogratulował Brazylijczykowi za jego wkład w zwycięstwo. W spotkaniu z Borussią Lucho po raz kolejny mógł być zadowolony z występu Rafinhi.
Pochwały za to spotkanie zebrał przede wszystkim Arda Turan, który wyrównał wynik spotkania i mógł strzelić kolejnego gola. Świetną zmianę dał jednak również Rafinha, który podobnie jak Turek wprowadził sporo polotu i ożywienia do gry Barcelony. Brazylijczyk umiejętnie przyspieszał tempo akcji i ciężko pracował na boisku.
Wydaje się, że Rafinha zrobił krok do przodu w tym sezonie. Brazylijczyk niemal od razu po powrocie z igrzysk wszedł z ławki w spotkaniu z Athletikiem Bilbao, co świadczy o zaufaniu ze strony trenera. Następnie wystąpił w podstawowym składzie w meczu z Leganes, gdzie strzelił fantastycznego gola, i w starciu ze Sportingiem Gijón, w którym także udało mu się trafić do siatki. W środę Luis Enrique nie wahał się użyć swojego "talizmanu", aby zmienić taktykę gry i odmienić losy meczu. W Niemczech Rafinha wystąpił na prawym skrzydle, podobnie jak na El Molinon. Z kolei w starciu z Celtikiem wystąpił w środku pomocy, a z Leganes na jej boku, obarczony wieloma obowiązkami defensywnymi, w obliczu zmiany ustawienia na 3-5-2. I zawsze prezentował się dobrze. To właśnie ta wszechstronność i umiejętność dostosowania się do wymagań, sprawia, że Luis Enrique tak bardzo docenia grę Rafinhi.
Komentarze (18)