Podczas pierwszych siedmiu kolejek La Ligi piłkarze Barçy zobaczyli w sumie trzynaście żółtych kartek. Nie jest to duża liczba, lecz z pewnością może martwić fakt, że aż prawie połowa z nich została pokazana za protesty.
Statystyki są jasne: Barça otrzymała sześć żółtych kartek za popełnione na rywalach faule, a także sześć takich upomnień za protesty. Z kolei w meczu z Athletikiem Samuel Umtiti obejrzał żółty kartonik po zagraniu piłki ręką.
Główną rolę w tej statystyce odgrywa Luis Suárez, który znajduje się już o jedną kartkę od zawieszenia. Urugwajczyk tylko jeden raz był upomniany po swoim zbyt ostrym wejściu w przeciwnika (Atlético). W pozostałych trzech przypadkach sędziowie zawsze pokazywali El Pistolero żółtą kartkę za protesty (Celta, Athletic i Betis).
Karę za podważanie decyzji arbitra otrzymali także Busquets (z Athletikiem), Neymar (przeciwko Leganes) oraz Jordi Alba (z Atlético). Oprócz tego przypomnijmy, że Brazylijczyk zobaczył także żółtą kartkę za protesty podczas meczu Ligi Mistrzów przeciwko Borussii Mönchengladbach.
Komentarze (25)