John Stones przyznał w wywiadzie dla Manchester Evening News, że możliwość gry przeciwko Barcelonie jest dla niego marzeniem z dzieciństwa, a zarazem wielkim wyzwaniem.
- Moim zdaniem Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie. To wyjątkowy zawodnik. My, gracze, doceniamy go jeszcze bardziej, kiedy mamy możliwość wystąpienia przeciwko niemu i sprawdzenia na własnej skórze, co potrafi zrobić - wyznał Stones, który przeszedł w letnim okienku transferowym do Manchesteru City z Evertonu za ponad 55 milionów euro.
Środkowy obrońca The Citizens nie czuje jednak strachu przed meczem. - Czekałem na takie wyzwanie, nie tylko związane z pojedynkiem z Messim, ale również pozostałymi piłkarzami Barcelony. Myślę, że Suárez od czasu gry w Liverpoolu jeszcze bardziej rozwinął swoje umiejętności i zdolność strzelania bramek.
22-latek nie skupia się jednak wyłącznie na zawodnikach Barcelony. - Nie mogę zaniedbywać swojej gry i koncentracji. Ciągle nad tym pracuję, ale to przychodzi z wiekiem i doświadczeniem na bazie rozegranych spotkań. Wciąż się uczę i jeszcze długa droga przede mną.
Komentarze (10)