Po zakończeniu zwycięskiego meczu z Granadą krótkiego wywiadu udzielił Rafinha, który był bezapelacyjnym bohaterem starcia z Andaluzyjczykami.
– Podałem do Neymara, myślałem, że piłka jest już w siatce, ale miałem chwilę na to, aby się odwrócić i spojrzeć do góry. Kiedy zobaczyłem piłkę nad moją głową, zdecydowałem się na uderzenie. Takie bramki zdobywałem jedynie z kolegami na plaży. Jestem zadowolony. Z każdym meczem czuję się lepiej i zyskuję więcej wiary w siebie. Dostosowywanie się do pozycji, na której wystawi mnie mister, jest dla mnie dobre – wyznał bohater spotkania z Granadą.
– To było skomplikowane dla nas spotkanie, jednak najważniejsze jest to, że udało nam się zdobyć komplet punktów. Uderzam na bramkę i zdobywam gole. Mam nadzieję, że tak pozostanie. Jeżeli się to utrzyma, zacznę strzelać już z połowy boiska – powiedział żartobliwie pomocnik Barçy.
– Na boisku staram się odpłacać trenerowi za wiarę, jaką mnie obdarzył. Na treningach daję z siebie maksimum – zapewnił Brazylijczyk.
– Nie zrozumieliśmy dobrze całej polemiki, jaka wytworzyła się w ostatnich dniach, jednak my jesteśmy zjednoczeni i koncentrujemy się na futbolu – zakończył wychowanek FC Barcelony.
Komentarze (13)