Na Etihad Stadium FC Barcelona rozegrała 38 minut, które były niemal perfekcyjne. Po nich straciła swoją tożsamość na poziomie taktycznym oraz indywidualnym, pozwalając drużynie Pepa Guardioli na dokonanie remontady.
Chociaż skutki porażki nie są tragiczne, ponieważ Katalończycy znajdują się na czele swojej grupy w Lidze Mistrzów, to nie można pozwolić sobie na zbagatelizowanie tej porażki. Redakcja Sportu postanowiła dokonać analizy ośmiu aspektów, nad którymi powinni popracować trenerzy i piłkarze Barçy.
1) Barça straciła dużo piłek, z czego wiele w krytycznych sytuacjach: Barça straciła dużo więcej piłek niż City (66 do 78), jednocześnie odbierając ich mniej (43 do 49). Oprócz tego część z nich została stracona w strefach największego zagrożenia. Gol na 1:1 padł po nieprawidłowym podaniu Sergiego Roberto, a faul, po którym De Bruyne wykorzystał rzut wolny na 2:1, został popełniony po stracie Sergio Busquetsa.
2) Strata goli w kluczowych momentach spotkania: przeciwko rywalom takiej klasy jak Manchester City Pepa Guardioli nie ma „straconych” minut, tym bardziej, jeśli mówimy o początkach i końcówkach połów, gdy zespoły są bardziej narażone na popełnienie błędu. Barça słono zapłaciła za brak koncentracji w końcówce pierwszej połowy oraz na początku drugiej części spotkania.
3) Błąd ter Stegena przy golu na 2:1: Marc-André ter Stegen, który udowodnił swoją jakość w grze nogami, gdy trzeba było rozgrywać piłkę, aby sprostać wysokiemu pressingowi rywala, pomylił się przy rzucie wolnym wykonywanym przez Kevina De Bruyne.
4) Mały udział Digne’a i Sergiego Roberto w akcjach ofensywnych: jednym z kluczowych elementów futbolu Barçy jest sposób gry bocznych obrońców. Na Etihad Stadium Digne i Sergi Roberto zajmowali się bardziej zadaniami defensywnymi niż wspomaganiem kolegów w akcjach ofensywnych. To sprawiło, że napastnicy City mogli zaoszczędzić więcej sił i atakować bliżej bramki ter Stegena.
5) Brak pomysłu na rozegranie piłki: Barça wygrała z Manchesterem City batalię na posiadanie piłki (60 do 40), jednak w momencie konieczności jej rozegrania zbyt widoczny był brak Iniesty i Piqué. Z korzystnym rezultatem Barçę powinno interesować granie piłką w środku pola, gdzie powinno zostać utworzone popularne rondo. Zamiast tego piłkarze Barçy decydowali się na grę bliżej swojego pola karnego i wymienianie podań w poprzek boiska.
6) Barça nie potrafiła wykończyć swoich akcji: oprócz tego, że Barça pozwoliła City na ponowne wejście w spotkanie, zmarnowała także okazje, które sobie stworzyła, aby zapobiec remontadzie drużyny Guardioli. Podopiecznym Luisa Enrique zabrakło szczęścia i precyzji w wykończeniu. Andre Gomes, który miał dwie świetne okazje do zdobycia bramek (35. i 65. minuta), jest idealnym przykładem na brak skuteczności ze strony piłkarzy Barçy.
7) Tridente zniknęło w drugiej połowie: szczególnie w drugiej połowie członkowie tridente MSN obniżyli loty i zniknęli wtedy, kiedy koledzy najbardziej ich potrzebowali. Messi, Suárez i Neymar uderzali na bramkę Caballero w sumie sześć razy, z czego trzy razy robił to Messi.
8) Barça nie była wystarczająco szybka w odpowiedzi na zmiany taktyczne City: tym razem Pep Guardiola wygrał z Luisem Enrique pojedynek taktyczny. Zmiany pozycji De Bruyne i Silvy zdezorientowały Barçę, która zbyt późno wprowadziła odpowiednie korekty w swojej grze.
Komentarze (71)