Kataloński Sport informuje dzisiaj, że w spotkaniu przeciwko Sevilli Luis Enrique nie będzie mógł liczyć na Gerarda Piqué i Jordiego Albę.
Na starcie z Andaluzyjczykami linia defensywna FC Barcelony wciąż będzie podziurawiona. Jest to spowodowane tym, że Gerard Piqué i Jordi Alba nie zdążą wyleczyć się na to spotkanie. Choć początkowe prognozy mówiły o trzech tygodniach przerwy środkowego obrońcy Barçy, to w klubie wierzono, że piłkarz zdoła wrócić na mecz z Manchesterem City. Cudu jednak nie było, podobnie jak nie będzie go przed spotkaniem z Sevillą. W klubie nie chcą ryzykować i stawiają na całkowite wyleczenie urazu Piqué, który w pierwszym pojedynku z City doznał zwichnięcia kostki.
Z kolei Jordi Alba zmaga się z kontuzją mięśnia dwugłowego prawej nogi. W przypadku lewego obrońcy Barçy mówiło się o dwóch tygodniach przerwy, które upłynęły wczoraj. Na ten moment Alba nie jest gotowy do gry, dlatego nie pojawi się na murawie Sánchez Pizjuán.
W obliczu kontuzji obu zawodników mówi się, że nie zostaną oni powołani na najbliższe zgrupowanie kadry narodowej.
Komentarze (24)