Wczoraj w hiszpańskich mediach pojawiła się informacja, że trwają już negocjacje w sprawie transferu Cancelo do Barcelony. Dziś Mundo Deportivo zdementowało te plotki. Według katalońskiego dziennika klub, owszem, pracuje nad pozyskaniem następcy Aleixa Vidala, ale skupia się na zawodnikach przystępnych cenowo. A do takich Portugalczyk nie należy.
COPE Valencia poinformowała wczoraj o spotkaniu agenta zawodnika z przedstawicielami katalońskiego klubu. Strony rzekomo prowadziły wstępną rozmowę na temat transferu Cancelo. Jednak Mundo Deportivo dowiedziało się, że sprowadzenie tego piłkarza jest na chwilę obecną niemożliwe i w żadnym wypadku nie są prowadzone negocjacje. Prawdą jest, że zawodnik podoba się klubowi, ale jego transfer w najbliższym czasie nie dojdzie do skutku, gdyż przeczuwa się, iż oczekiwania finansowe Valencii będą zbyt wygórowane. Ponadto Los Che mogą nie być skłonni oddać Barcelonie trzeciego zawodnika na przestrzeni ostatnich miesięcy. Szczególnie mając na uwadze incydenty po ostatnim spotkaniu między klubami.
Robert Fernández nie bierze pod uwagę wydania wielu milionów na transfery w zimowym oknie. Poszukuje się zawodników młodych lub w średnim wieku, którzy u boku Sergiego Roberto mogliby się rozwinąć. Znalezienie odpowiedniego kandydata nie jest łatwe, ale klub zdaje sobie sprawę, że ma jeszcze na to czas.
Lista ciągle jest otwarta, choć znajduje się już na niej kilka nazwisk. Według Mundo Deportivo klub przygląda się m.in. 27-letniemu Roberto Rosalesowi z Málagi. Rozwój tego zawodnika jest śledzony od kilku miesięcy. Jest to jednak fundamentalna postać zespołu Juande Ramosa, więc transfer może się wiązać z dużymi wydatkami. Mówi się także o Cedricu Soaresie (25 lat) czy Serge’u Aurierze (23 lata). Jeśli chodzi o zawodnika PSG, pojawiły się nawet spekulacje o spotkaniach między klubami, ale Barcelona je zdementowała.
Komentarze (22)