Sánchez Pizjuán – kolejny gorący teren

Ola

6 listopada 2016, 15:20

Mundo Deportivo

12 komentarzy

FC Barcelona odwiedzi dziś jeden z najgorętszych stadionów w La Lidze. Sevilla może się pochwalić bardzo oddanymi kibicami, którzy niejednokrotnie w meczach z Barçą prezentowali mało przyjazne nastawienie do rywala.

Podczas ostatniej wizyty Katalończyków w stolicy Andaluzji przy okazji meczu o Superpuchar Hiszpanii Leo Messi i Luis Suárez doświadczyli na własnej skórze tej atmosfery. „Urugwajczyk sku*wysyn” i „Urząd Skarbowy to my wszyscy, Messi płać natychmiast” to jedne z najczęściej intonowanych wówczas przyśpiewek. Barcelona pokonała wtedy Sevillę po bramkach Munira i Suáreza właśnie. Po meczu urugwajski napastnik w ten sposób skomentował wrogie nastawienie lokalnej publiczności: „ja gram w piłkę. Oni zamiast przyjść i obejrzeć widowisko, robią widowisko. Jednak głównymi bohaterami jesteśmy my, nie oni”.

Dziś Suárez, Messi i pozostali zawodnicy Barcelony po raz kolejny zmierzą się nie tylko z drużyną rywala, ale i gorącą atmosferą na stadionie. Można się spodziewać podobnego nastawienia publiczności, co w niedawnym meczu z Valencią na Mestalla.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze