Vitolo po zakończeniu spotkania z Barceloną wyraził dumę z postawy swojej drużyny, pomimo że ostatecznie goście zwyciężyli 2:1.
Mecz: „W pierwszej połowie byliśmy lepsi, ale ich trójka napastników w każdej sytuacji może strzelić bramkę i wrócili do gry dzięki temu trafieniu przed przerwą. Wyróżniłbym pierwszą połowę w naszym wykonaniu. Wykonaliśmy duży wysiłek w pressingu, a napastnicy Barcelony robią różnicę. Później mieli okazje, by zdobyć więcej bramek”.
Druga połowa: „Oni naciskali, a my byliśmy zmęczeni po intensywnym pressingu w pierwszej połowie. Barça miała szanse na zdobycie kolejnych goli, a my ostatecznie przegraliśmy”.
Gra u Sampaoliego: „Załapanie pomysłu jest kwestią czasu. Trener chce, byśmy dominowali w meczu, niezależnie od tego, kto jest naszym rywalem. W tabeli panuje ścisk, drużyny z czołówki wygrywają swoje spotkania. Będzie bardzo ciężko, ale to nasza pierwsza porażka u siebie”.
Pierwsza porażka na Pizjuán: „Graliśmy przeciwko świetnej drużynie i porażka w pewnych granicach może się zdarzyć, choć zawsze chcieliśmy zdobyć trzy punkty”.
Messi: „Nie odkryję niczego nowego, to najlepszy zawodnik w historii i potrafi prowadzić mecze. W pierwszej połowie dobrze naciskaliśmy na rywali, ale po przerwie Leo zrobił różnicę”.
Komentarze (13)