Po wyraźnej porażce w meczu z Brazylią wywiadu udzielił kapitan reprezentacji Argentyny Leo Messi, który dokonał analizy sytuacji, w jakiej znajduje się jego zespół.
– Musimy myśleć o tym, co pozytywne, aby zmienić tę gównianą sytuację, przez którą przechodzimy. Musimy postarać się wyjść z tego silniejsi. Wiemy, że ataki będą spływać na nas z każdej strony. Tak dzieje się w ostatnich latach. Musimy być zjednoczeni jak nigdy, ponieważ wszyscy pragniemy tego samego, czyli awansu na mundial – powiedział Messi.
– Jestem zły z powodu wyniku i przebiegu spotkania. Niestety kolejny raz ponieśliśmy porażkę. Do utraty pierwszej bramki byliśmy skutecznie powstrzymywani. Drugi gol nas wykończył i zdezorganizował. Zostawialiśmy im zbyt dużo miejsca, ponieważ ich gracze są bardzo szybcy – stwierdził kapitan Argentyny.
– Ta reprezentacja ma bardzo dobrych zawodników, lecz kiedy w głowie nie dzieje się dobrze, wtedy nogi nie są posłuszne. Jesteśmy pierwszymi, którzy chcą dobrze wykonywać pracę, jednak zauważalne jest to, że będąc w tej dynamice, otoczenie także nas nie wspomaga – wyznał napastnik Barçy.
– To najgorszy moment reprezentacji, ponieważ wyniki są negatywne, a my nie wiemy, w co gramy. Wiemy, że łatwiej jest wtedy, gdy gra się dobrze, jednak musimy być zjednoczeni i zacząć wygrywać, w jakikolwiek sposób. Mamy nadzieję, że ludzie z San Juan będą mieli cierpliwość i nas wesprą. Chcemy czuć się jak u siebie w domu. Wiem, że kibice są zmęczeni, że więcej od nas oczekują. Wszyscy chcemy zagrać na mistrzostwach świata. Dotykamy dna i teraz pozostaje jedynie piąć się w górę. Musimy zmienić nastawienie i stać się silniejsi – wyznał Messi.
– Pomimo tego wszystkiego, przez co przechodzimy i sytuacji, w jakiej się znajdujemy, wciąż zależymy od samych siebie. Wygrywając z Kolumbią powrócimy do gry, choć oczywiście nie jest to scenariusz, którego chcieliśmy. Jest wiele do zmiany. Pozostało wiele meczów, a punkty są w grze. Będzie wiele bezpośrednich pojedynków pomiędzy drużynami, które znajdują się na wyższych lokatach. Dystanse pomiędzy drużynami są bardzo małe, a my nie myślimy o tym, że możemy nie wywalczyć awansu – zapewnił Argentyńczyk.
– Nadchodzi moment, w którym nie możemy popełnić więcej błędów. Oczywiście wszyscy chcemy wygrywać, grając ładny futbol, mając piłkę przy nodze, jednak znajdując się w takiej sytuacji, najważniejsze jest zwyciężanie i zdobywanie punktów. To daje ci spokój do tego, aby potem nadszedł dobry futbol – zakończył kapitan Albicelestes.
Komentarze (25)