Iker Casillas skomentował decyzję Gerarda Piqué o rezygnacji z gry w reprezentacji po Mistrzostwach Świata w Rosji w 2018 roku.
– Pewnie jest już zmęczony emocjonalnie i sportowo. Być może nie był to najlepszy moment ze względu na to, że jesteśmy w środku eliminacji, ale Piqué zawsze najpierw myśli, a potem mówi. Niektórym jego słowa mogą się nie podobać, ale on zawsze mówi to, co myśli, a potem prawie zawsze to robi. Zostały jeszcze dwa lata i mam nadzieję, że będzie w jak najlepszej formie. 31-32 lata to optymalny wiek, by spędzić więcej czasu z rodziną – powiedział bramkarz.
Casillas nie uważa, by gra poza Hiszpanią była problemem w kwestii otrzymania powołania do reprezentacji: – myślę, że za granicą nabiera się doświadczenia, gra się w innej lidze, co również jest doceniane. To dobrze wpływa na reprezentację.
Zapytany o eliminacje do mistrzostw świata, odpowiedział: – zagramy o pierwsze miejsce z Włochami, ponieważ obie reprezentacje są faworytami. Będziemy zależeć od siebie, jest dobrze.
Hiszpan nie uważa, by jego koledzy mieli w najbliższym czasie zdobyć jakiś puchar: – jestem trochę pesymistą. Oby udało się ponownie zdobyć trofea, ale będzie bardzo ciężko. Z upływem czasu wszyscy Hiszpanie zdają sobie sprawę, że poprzednie sukcesy były czymś nie do pomyślenia.
Komentarze (23)