Obrońca Málagi Diego Llorente wyjaśnił okoliczności czerwonej kartki, którą otrzymał w meczu z Barceloną za wślizg w nogi Neymara w 68. minucie.
Llorente wyznał, że sędzia źle zrozumiał jego intencje, ponieważ 23-latek nie chciał zrobić krzywdy rywalowi, a jedynie zatrzymać groźny kontratak. To była dla wychowanka Realu Madryt druga z rzędu czerwona kartka w pojedynkach z Barceloną.
- Jestem zadowolony ze wspaniałej pracy, jaką wykonała cała drużyna w celu wyrwania punktu. Mierzyliśmy się z jedną z najlepszych drużyn La Ligi, na jednym z najtrudniejszych stadionów, a dodatkowo musieliśmy grać w dziesiątkę. Moim celem było tylko powstrzymanie kontrataku, a nie zrobienie krzywdy rywalowi - powiedział Llorente.
Komentarze (6)