Rywalizacja o środek pola będzie kluczowa w jutrzejszym El Clásico. Mimo że Barcelona tradycyjnie dominowała w tej strefie boiska, Real potrafił w ostatnim czasie dorównać wielkiemu rywalowi.
Do dyspozycji Luisa Enrique będzie Andrés Iniesta, który wyleczył już kontuzję, ale Sergio Busquets i Ivan Rakitić są dalecy od swojej najwyższej formy. W barwach Realu zabraknie natomiast Toniego Kroosa. Wydaje się jednak, że Zinedine Zidane znalazł formułę na grę drużyny bez Niemca.
Kontuzja Garetha Bale’a otworzyła trenerowi Realu spory wachlarz możliwości do ułożenia wyjściowej jedenastki. Francuz może wzmocnić środek pola, ponieważ nie będzie zobligowany do wystawienia trio BBC w ataku. Zdrowi Casemiro i Luka Modrić są pewniakami do gry w podstawowym składzie, a o dwa pozostałe miejsca powalczą Mateo Kovačić, Isco i Lucas Vázquez. Ten drugi, który wystąpił w meczu z Atlético na Calderón, otrzyma możliwość gry w El Clásico, jeśli Zidane zdecyduje, że chce mieć w składzie najbardziej kreatywnego piłkarza z wymienionej trójki.
Jeśli chodzi o drużynę Barcelony, pojedynek z Realem Sociedad udowodnił, że Blaugrana ma problemy w drugiej linii. Sergio Busquets nie przeżywa najlepszego momentu w swojej karierze, podobnie jak Ivan Rakitić. Jeżeli Real Madryt rozpocznie mecz czwórką piłkarzy w środku pola, kontrola Barcelony nad tą strefą boiska będzie poważnie zagrożona.
Niewiele jest wątpliwości co do stylu Barcelony, ale nie można wykluczyć, że Luis Enrique zdecyduje się wzmocnić obronę trzecim środkowym defensorem, żeby uwolnić Sergiego Roberto i przesunąć go wyżej na pozycję, na której występował w poprzednim sezonie na Bernabéu.
Komentarze (21)