Tuż po zakończeniu meczu Lucas Vázquez wyznał, że w jeden z akcji Javier Mascherano dopuścił się na nim faulu w obrębie pola karnego, co zdaniem napastnika Realu powinno zakończyć się przyznaniem Los Blancos jedenastki.
– Moim zdaniem karny był oczywisty. Piłka była stykowa, ja wsadziłem stopę, a Mascherano mnie potrącił, prowokując oczywisty rzut karny – powiedział Lucas Vázquez, który dodał: – sześć punktów przewagi to dobry dystans, jednak przed nami wciąż wiele kolejek, pozostało wiele spotkań. Czeka nas wiele pracy i musimy podążać tą ścieżką.
– Myślę, że wykonaliśmy bardzo dobrą pracę. Zasłużyliśmy na doprowadzenie do wyrównania. Umieliśmy cierpieć i potrafiliśmy wywalczyć jeden punkt – zakończył napastnik Realu.
Komentarze (38)