Arda Turan strzelił w tym sezonie więcej bramek od Neymara

Dariusz Maruszczak

7 grudnia 2016, 15:30

AS

52 komentarze

Zdobywając hat-trick w meczu z Borussią, Arda Turan nie tylko przeprosił kibiców za swój występ w El Clásico, po którym został jednoznacznie skrytykowany za niepotrzebne sprokurowanie nieszczęsnego rzutu wolnego w końcówce spotkania, ale również wyprzedził Neymara w liczbie bramek strzelonych w tym sezonie.

W obecnych rozgrywkach Turek ma już na koncie osiem goli, przy sześciu trafieniach Neymara. Brazylijczyk, który nie mógł wystąpić w spotkaniu z Borussią, nie zagra także w sobotnim pojedynku z Osasuną. Absencja w obu tych starciach jest spowodowana zawieszeniem za kartki. Tym samym następną okazję do zdobycia bramki Neymar będzie miał dopiero 18 grudnia w konfrontacji z Espanyolem. To oznacza, że od ostatniego gola 24-latka miną prawie dwa miesiące. Wszak ostatnie trafienie zanotował on 19 października w meczu z Manchesterem City na Camp Nou. 

Neymar nie strzelił bramki w ostatnich ośmiu występach - sześciu w Primera División i dwóch w Lidze Mistrzów. Brazylijczyk nie potrafił trafić do siatki w pojedynkach z Valencią, Granadą, Sevillą, Málagą, Realem Sociedad, Realem Madryt, Manchesterem City i Celtikiem. To prawda, że jest najlepszym podającym w drużynie z dorobkiem 14 asyst, ale jego gorsza statystyka strzelecka aż rzuca się w oczy. W poprzednim sezonie Neymar zdobył 31 bramek, a w tym ma na koncie tylko sześć goli. Trzeba jednak odnotować, że w reprezentacji strzela ostatnio jak na zawołanie. Zdobył bramkę między innymi w starciu z Argentyną.

Arda Turan z kolei strzelił w obecnych rozgrywkach osiem goli, z czego cztery w Lidze Mistrzów (wszystkie z Borussią - trzy na Camp Nou i jeden w Niemczech), a także po dwie bramki w Superpucharze Hiszpanii (Sevilla) i w La Lidze (Betis i Sporting Gijón). Turek ma także pięć asyst i jak pokazał w starciu z Borussią, potrafi być naprawdę skuteczny, gdy gra na pozycji Neymara.

W sobotę w Pampelunie Arda Turan będzie miał prawdopodobnie kolejną okazję do polepszenia swoich statystyk, na co Neymar będzie musiał poczekać jeszcze ponad tydzień. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze