Jordi Alba rozmawiał z dziennikarzami w strefie mieszanej na El Sadar, gdzie Barcelona pokonała Osasunę 3:0. Katalończyk mówił o przebiegu spotkania, przyszłości Leo Messiego oraz incydencie z Kovaciciem podczas ostatniego El Clásico.
Wyższość nad rywalem: „El Sadar to trudny teren, ale kontrolowaliśmy mecz od początku do końca. W pierwszych minutach drugiej połowy rywale trafili w poprzeczkę, ale zdołaliśmy wygrać”.
Współpraca z Messim: „Odkąd tu jestem, Messi dostrzega podania jak nikt inny. Zawsze stara się mnie szukać. Moje dwie asysty są ważne. Pierwszą zanotowałem dzięki Leo, a drugą – dzięki Denisowi, który czekał na mnie na skrzydle”.
Przyszłość Messiego: „O to trzeba spytać jego. Oby został. To byłoby dobre dla nas i myślę, że również dla niego. Z nim jesteśmy silniejsi. Nie rozmawialiśmy z Leo o jego nowym kontrakcie, ale mamy nadzieję, że go podpisze”.
Incydent z Kovaciciem (Jordi Alba mówił do pomocnika Realu: „naucz się hiszpańskiego, głupku; jesteś kompletnie głupi”): „W trakcie meczu takie słowa mogą paść. Zawsze są one wyciągane, tak jak w przypadku wydarzeń ze spotkania przeciwko Leganes. Nie mówię ich jednak bez powodu. Do mnie również dochodzą takie słowa. To się dzieje już od pewnego czasu i wiem, skąd to się bierze. Zawsze mnie szukają. Oby wszyscy ci, którzy źle o mnie mówili, dziś powiedzieli coś dobrego po takim meczu w moim wykonaniu”.
Komentarze (10)