Po zakończeniu meczu z Athletikiem na San Mamés Gerard Piqué wypowiedział się na temat przebiegu tego spotkania oraz kontrowersyjnych decyzji sędziego.
Mecz: „Wynik nie jest taki zły. Rywale stosowali intensywny pressing, a później my byliśmy lepsi i musieli nas zatrzymywać faulami, przez co potem grali w osłabieniu. Dwumecz jest bardzo otwarty”.
Kontrowersyjne akcje: „Rzut karny na Neymarze był oczywisty. Była też moja akcja z bramkarzem i to również była jedenastka, ale już wiemy, jak to działa. Chcemy grać w piłkę, a nie w ruletkę, a do tego prowadzi takie sędziowanie. Widzieliśmy to już w meczu Realu z Sevillą. Mam nadzieję, że sędziowie podniosą swój poziom”.
Rewanż: „Wynik dwumeczu pozostaje bardzo otwartą sprawą. Postaramy się wygrać wszystko i do tego dążymy”.
Komentarze (73)