Na konferencji prasowej przed meczem Pucharu Anglii z Leicester trener Evertonu Ronald Koeman odniósł się do doniesień mediów, które widzą go w roli następcy Luisa Enrique w Barcelonie.
– To nie ma żadnego znaczenia. Zawsze będę łączony z Barceloną, ale teraz pracuję nie w Barçy, tylko w Evertonie – zaznaczył holenderski szkoleniowiec.
– Przyszedłem tutaj, ponieważ mamy projekt. Potrzebujemy czasu, ale chcemy poprawiać się na boisku i poza nim – dodał Ronald Koeman.
Przypomnijmy, że oprócz Ronalda Koemana, w kontekście objęcia posady trenera Barcelony w przyszłym sezonie pojawiały się takie nazwiska jak Ernesto Valverde czy Jorge Sampaoli. Nadal nie wiemy, czy Luis Enrique zdecyduje się przedłużyć umowę z klubem, i dopóki Asturyjczyk nie wypowie się jasno na temat, w mediach cały czas będą pojawiały się spekulacje.
Komentarze (8)