Luis Enrique: Łatwo jest płakać i narzekać na sędziów

Łukasz Lewtak

10 stycznia 2017, 16:28

YouTube/AS/Marca

65 komentarzy

Na konferencji prasowej poprzedzającej rewanżowy mecz z Athletikiem na Camp Nou w 1/8 finału Pucharu Króla trener Luis Enrique odpowiadał na pytania dotyczącego tego spotkania, zachowania Gerarda Piqué oraz wczorajszej gali The Best FIFA Awards.

[Marc Grau, Barça TV] Po meczu z Villarrealem zarówno ty, jak i cała drużyna mówiliście o konieczności odwrócenia niekorzystnej passy. Czy jutrzejsze spotkania może być punktem zwrotnym?

Mecze należy analizować po ich zakończeniu. Oczywiście wynik spotkania z Athletikiem był dla nas niekorzystny, ale zdobyliśmy bramkę i to daje nam większe szanse. Puchar daje inne bodźce niż La Liga. Będzie ciężko, ale chcemy rozegrać dobry mecz, w takim stylu jak dwa poprzednie, jednak oczywiście z innym wynikiem końcowym.

[Xavi Campos, Cadena SER] Jak byś wyjaśnił to, że mimo rozgrywania dobrych meczów nie osiągacie korzystnych wyników?

Futbol taki już jest. W meczu z takim rywalem jak Villarreal trudno mieć takie statystyki, jakie my mieliśmy. Futbol może nagradzać tych, którzy zrobili mniej, aby wygrać. Nie mogę nikomu nic zarzucić.

Ernesto Valverde zawsze stosuje wysoki pressing. Na konferencji prasowej powiedział jednak, że wynik pierwszego meczu może wpłynąć na to, że jego zespół nie będzie podchodził tak wysoko. Jak to skomentujesz?

Bardzo szanuję Ernesto Valverde. Uważam, że jest jednym z najlepszych trenerów. Nic nie zmieni. Athletic nadal będzie stosował wysoki pressing, to definiuje tę drużynę. Moim zdaniem jutro decydującym czynnikiem będzie boisko. Mam nadzieję, że przyjdzie wielu kibiców. Musimy rozegrać dobry mecz. Mamy stratę i musimy zaatakować. Jeśli jako pierwsi zdobędziemy gola, zmusimy Athletic do wykazania się.

[Cadena SER] Jak ocenisz decyzję twoich zawodników o niepojawieniu się na wczorajszej gali FIFA i czy rozumiesz tak dużą krytykę, jaka ich spotkała?

To indywidualna decyzja i ją szanuję, szczególnie że jest ważny mecz i są przywiązani do swojego klubu. Popieram tę decyzję w stu procentach.

Jak oceniasz polemikę Piqué z sędziami, która ma miejsce od kilku sezonów? Czy uważasz, że może zaszkodzić jemu lub drużynie?

Nie sądzę. Jestem zachwycony tym, jakim piłkarzem i jaką osobą jest Piqué. Jest kluczowy. Każdy może mówić to, co chce. Dla prasy to łakomy kąsek.

[Cadena COPE] Czy uważasz, że culés chcą tego, abyście tak jak Piqué skrytykowali sędziów za ich postawę w waszych dwóch ostatnich meczach?

Trener Barçy musi być nieskazitelny. Taka powinna być postawa moja i klubu wobec każdego pojedynczego błędu. Łatwo płakać i narzekać, a ciężko zamilknąć i uniknąć tego całego zgiełku. Kiedy dzieje się coś, co uważamy za niesprawiedliwe, trzeba się powstrzymywać.

[Carlos Escolán, Radio MARCA] Czy martwi cię, że w dwóch meczach w tym roku i kilku spotkaniach w poprzednim drużyna traciła gole po stratach i szybkich kontrach przeciwników?

Futbol to gra błędów, wszyscy zawodnicy się mylą. My mamy nasz styl i zostawiamy dużo miejsca za plecami obrońców. Musimy grać szybko, płynnie i nie możemy popełniać błędów. Jesteśmy świadomi ryzyka, jakie podejmujemy. Zazwyczaj jednak wygrywają drużyny, które dłużej utrzymują się przy piłce i mają więcej okazji bramkowych.

[Diari ARA] Mówiłeś o nieskazitelności Barçy. Czy Gerard Piqué też powinien być nieskazitelny?

To jego osobista opinia i należy ją szanować. Często z nim rozmawiam o różnych sprawach. Stanowisko klubu i trenera musi być jasne. Popieram decyzję o klubu o tym, aby być ponad tym wszystkim. Można się jednak zdenerwować, kiedy widzi się takie sytuacje jak w ostatnich dniach. Trzeba pomagać sędziom, aby mylili się jak najrzadziej. Zawsze to powtarzam.

[Mundo Deportivo] Jak wynik jutrzejszego meczu może wpłynąć na ligę?

Nie wiem, nie mogę przewidywać przyszłości. Trzeba skupić się na teraźniejszości, czyli wspaniałym meczu z Athletikiem. Trzeba cieszyć się takimi spotkaniami.

[AS] Czy brakuje wam radości?

Dobrze zrobiłoby nam zwycięstwo, jak zawsze, a teraz w szczególności, ponieważ w dwóch ostatnich meczach zasługiwaliśmy na więcej. Jednak widząc mój zespół na treningach, jestem nastawiony bardziej optymistycznie niż kiedykolwiek wcześniej.

[La Portería, BTV] Czy lepiej jest wam przygotowywać się do meczu przy takim szumie medialnym czy w zupełnym spokoju?

W Ciutat Esportiva mamy spokój. Atmosfera w drużynie jest wspaniała. Jeśli ktoś jest specjalistą w tym, jak żyć w otoczeniu plotek i doniesień, są to piłkarze Barcelony. To dla nich chleb powszedni.

[BeIn Sports USA] Czy po przeprowadzeniu tylu transferów przed sezonem zadaniem trenera jest sprawić, aby wszyscy zawodnicy czuli się potrzebni? I czy z powodu filozofii Barçy trudniej się tu zaadaptować niż w każdym innym klubie?

Drugie pytanie należy skierować do zawodników. Nie wiem, jakie są ich wcześniejsze doświadczenia. Kiedy przychodzą do zespołu, zauważamy, że odkrywają coś nowego. A jeśli chodzi o pierwsze pytanie, taka jest moja praca. Nie mogę narzekać na żadnego z nowych piłkarzy. Patrząc na to, jak trenują, jestem optymistą.

[Deportes Cuatro] Piłka nożna to sport zespołowy. Co myślisz, kiedy widzisz piłkarza, który odbiera nagrodę indywidualną i mówi „jestem the best”?

Od tygodnia nie oglądałem telewizji. Dzięki temu ominęły mnie takie spektakle.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (65)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze