Dziś na Ipurua piłkarze FC Barcelony mogą ustanowić nowy rekord strzelecki za kadencji Luisa Enrique.
Po 18 kolejkach FC Barcelona ma na swoim koncie 47 zdobytych bramek. Jest to identyczny wynik, jakim przed rokiem Katalończycy mogli pochwalić się na zakończenie rundy jesiennej. Z kolei w pierwszym sezonie z Lucho na ławce po 19 kolejkach Barça miała na koncie 48 goli, co oznacza, że dziś drużyna asturyjskiego szkoleniowca może pobić osiągnięcie z kampanii 2014/15.
Historyczny rekord największej liczby bramek zdobytych w meczach rundy jesiennej należy do drużyny Tito Vilanovy. W sezonie 2012/13 Katalończycy zakończyli pierwszą część zmagań ligowych z dorobkiem 64 goli. Wówczas gracze Vilanovy trafiali do siatki we wszystkich spotkaniach.
W obecnym sezonie gracze Luisa Enrique nie byli w stanie pokonać jedynie bramkarza Málagi. W pozostałych pojedynkach zawsze znajdowali drogę do siatki przeciwnika. Co ciekawe za każdym razem trafiali w spotkaniach wyjazdowych. Łącznie na wyjazdach zdobyli 24 gole i z pewnością nie jest to zły wynik, choć daleko mu do rezultatu osiągniętego w sezonie 2010/11 pod wodzą Guardioli, gdy Barça strzeliła na stadionach rywali 33 bramki (w sezonie 2012/13 z Tito Vilanovą były to 32 trafienia).
Należy również zauważyć, że w poprzednich dwóch sezonach Barça zdobyła znacznie więcej punktów w pierwszych dziewiętnastu kolejkach La Ligi niż obecnie. W pierwszej kampanii z Lucho na ławce Katalończycy zakończyli rundę jesienną z 44 punktami. Na półmetku kolejnego sezonu Primera División Barça miała 45 oczek. Jeśli dziś Blaugrana pokona Eibar, będzie miała na koncie 41 punktów.
Komentarze (6)