Piłkarz Realu Sociedad Iñigo Martínez zdaje sobie sprawę, że na Camp Nou trudno będzie odrobić straty z pierwszego meczu, ale wierzy w swój zespół i liczy na awans do półfinału Pucharu Króla.
– W pierwszym meczu drużyna utrzymywała się przy życiu do ostatniej chwili i dlatego wciąż wierzymy w naszą pracę. To jasne, że bardzo ciężko jest wygrać na Camp Nou, ale zespół wierzy, mamy w głowach zwycięstwo i awans. Rywale mają przewagę i są jedną z najlepszych drużyn, jednak niczego nie uznajemy za stracone.
– Będziemy musieli grać swoje i liczyć na nieco szczęścia, bo ono jest w takich przypadkach potrzebne. To będzie twardy mecz, pełen napięcia, ponieważ wszyscy chcemy awansować.
– Zauważamy, że piłkarze Barcelony mają do nas więcej szacunku, bo od wielu lat gramy jak równy z równym tutaj, na Anoeta. Mamy świetny zespół i jesteśmy w dobrej formie. Z każdej akcji możemy strzelić bramkę i doprowadzić do wyrównania w dwumeczu.
Komentarze (20)