Javier Mascherano pod nieobecność Sergio Busquetsa pełnił rolę defensywnego pomocnika w meczu z Realem Sociedad. Argentyńczyk spędził na boisku 66 minut, po czym został zmieniony z powodu kontuzji.
Tuż przed akcją, po której bramkę zdobył Juanmi, Mascherano poczuł ukłucie w mięśniach grupy tylnej uda. Argentyńczyk starał się pozostać na boisku, ale widząc, że nie jest w stanie kontynuować gry, poprosił o zmianę.
Dolegliwości Argentyńczyka nie wyglądają na poważne, jednak z pewnością nadeszły w najgorszym dla zawodnika momencie. Mascherano miał okazję udowodnić, że jest w stanie występować jako defensywny pomocnik, czyli na swojej nominalnej i ulubionej pozycji. Nic więc dziwnego, że dało się zauważyć złość na jego twarzy, gdy siadał na ławce rezerwowych.
Javier Mascherano nie wyszedł na dzisiejszy trening z drużyną, ale jak donoszą katalońskie media, jego udział w niedzielnym meczu nie jest wykluczony.
Komentarze (7)