Real Madryt zwiększa dystans do bezpośrednich rywali

Ola

30 stycznia 2017, 09:15

76 komentarzy

Początek rundy rewanżowej Primera División przyniósł ze sobą pewne niespodzianki. Barcelona miała szansę choć przez chwilę znaleźć się na pierwszym miejscu w tabeli. Katalończycy jednak wywalczyli zaledwie remis w meczu, w którym ogromny błąd popełnił sędzia Hernández Hernández.

Po 20 rozegranych kolejkach Barcelona ma na koncie 42 punkty – dorobek nieszczególnie satysfakcjonujący, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że Katalończycy mają na koncie już sześć remisów i dwie porażki.

Jeszcze gorzej poszło wczoraj Sevilii. Drużyna Sampaoliego miała okazję prześcignąć Barcelonę, a nawet grający po niej Real Madryt. Jednakże Espanyol był dużo lepszy w meczu z Andaluzyjczykami, którzy przez całe spotkanie cierpieli z powodu otrzymanej w 3. minucie czerwonej kartki. Sevilla spadła więc na trzecie miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów co Barcelona, ale gorszy bilans bramkowy. Podopieczni Sampaoliego wygrali co prawda o jeden mecz więcej niż Katalończycy, ale mają też na koncie cztery porażki.

Real Madryt wykonał swój obowiązek bez zarzutu – Królewscy zdobyli trzy punkty w meczu z Realem Sociedad, w związku z czym powiększyli przewagę nad Barceloną o kolejne dwa punkty. Trzeba mieć na uwadze, że zespół Zidane’a wciąż ma do rozegrania jeden zaległy mecz ligowy.

Czołówka tabeli ligi hiszpańskiej po 20. kolejce

Miejsce Klub Mecze Punkty Zwycięstwa Remisy Porażki Bramki
1. Real Madryt 19 46 14 4 1 51-17
2. Barcelona 20 42 12 6 2 52-18
3. Sevilla 20 42 13 3 4 43-28
4. Atlético 20 36 10 6 4 34-16

***

Oglądaj mecze La Liga na kanałach ELEVEN w jakości HD i z polskim komentarzem

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (76)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze