Rafinha Alcântara będzie grał w specjalnej masce ochronnej. W ostatnim meczu ligowym pomocnik, oprócz rozcięcia łuku brwiowego, które wymagało założenia dwunastu szwów, złamał nos.
W najbliższych dniach zawodnik spotka się z ortopedą sportowym, który dokona odpowiednich pomiarów, by skonstruować spersonalizowaną maskę dla Rafinhi. Dzięki rozwojowi technologii maski nie wyglądają już tak jak te, które w swoim czasie nosili Leo Messi czy Carles Puyol. Obecnie są o wiele lżejsze, ważą zaledwie 60 gramów. Wykonuje się je w nieco ponad 16 godzin dzięki drukarkom 3D. Sprawia to, że maski są trwalsze i lepiej chronią zawodników.
Jak podaje Sport, Rafinha po raz pierwszy zagra w masce 14 lutego w spotkaniu z PSG. Brazylijczyk będzie musiał wypróbować ją najpierw na treningu. W związku z tym zawodnik nie wystąpi w meczach z Atlético i Alavés.
Komentarze (9)