Urugwaj ma w tym momencie najlepszych strzelców na świecie. Są to Luis Suárez i Edinson Cavani, którzy zmierzą się dziś ze sobą w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Barceloną.
Obaj napastnicy mają różne style, ale łączy ich łatwość zdobywania goli. Cavani prowadzi w wyścigu po Złoty But dzięki strzeleniu 25 bramek w Ligue 1. Jeśli dodamy do tego pojedynki w Lidze Mistrzów i Pucharze Ligi Francuskiej, zawodnik PSG zaliczył już w tym sezonie łącznie 33 trafienia.
Luis Suárez ma na koncie 25 goli, z czego 18 strzelił w Primera División, dzięki czemu prowadzi w klasyfikacji Pichichi. W koszulce Blaugrany zdobył już 109 bramek, a Cavani w PSG - 114. Dwa sezony temu El Pistolero walnie przyczynił się do wyeliminowania klubu z Paryża w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Jego dwa gole w pierwszym spotkaniu na Parc des Princes ustawiły rywalizację przed rewanżem na Camp Nou.
Dziś Luis Suárez będzie próbował przedłużyć dobrą passę strzelecką, która wynosi sześć pojedynków z rzędu z golem. A warto przypomnieć, że jeśli El Pistolero trafia do siatki, Barcelona nie przegrywa.
O rywalizacji z Suárezem wypowiedział się sam Cavani. - Jesteśmy różnymi piłkarzami z różnym sposobem bycia. Każdy z nas ma swoje zalety. Luis jest bardzo silny fizycznie i na boisku dużo gra ciałem. Ja więcej się poruszam i jestem bardzo wytrzymały.
Komentarze (28)