Zatrważająca statystyka Barçy w meczu przeciwko PSG

Majerr

15 lutego 2017, 14:00

Własne/Mundo Deportivo/mismarcadores.com

38 komentarzy

Wczoraj, po raz pierwszy od 2013 roku i pamiętnej porażki z Bayernem Monachium, piłkarze FC Barcelony doznali tak druzgocącej porażki. Była ona wynikiem wielu składowych, wśród których w szczególny sposób należy wyróżnić brak zaangażowania ze strony Katalończyków.

Wynik 0:4 idealnie oddaje różnicę klas pomiędzy obiema drużynami we wczorajszym meczu. Statystyki jasno pokazały, że piłkarze FC Barcelony „mocno zapracowali” na taki, a nie inny rezultat. Zawodnicy PSG przewyższali podopiecznych Luisa Enrique w praktycznie każdym elemencie gry, a oprócz aspektu taktycznego, w którym Francuzi wręcz zniszczyli bezradną i niepodobną do siebie Barcelonę, paryżanie wykazali się znacznie większym zaangażowaniem niż przyjezdni z Katalonii.

W statystykach z pewnością największą uwagę przykuwa liczba strzałów, która wyraźnie pokazuje, kto rządził i dzielił we wczorajszym spotkaniu. Choć Barça częściej utrzymywała się przy piłce (57%), to jej gracze oddali zaledwie jedno celne uderzenie (sytuacja Andre Gomesa). Oprócz tego należy dodać strzał, po którym Samuel Umtiti trafił w słupek. Statystyka ta jest bardzo uboga, jeśli porównamy ją z aż dziesięcioma celnymi próbami paryżan. W sumie Barça uderzała sześć razy (jeden strzał celny, jeden strzał odbity od muru i cztery uderzenia niecelne, w tym trafienie w słupek). PSG próbował swojego szczęścia szesnaście razy (dziesięć strzałów celnych, cztery odbite i dwa niecelne).

Jak podało Mundo Deportivo, piłkarze Barçy znacznie rzadziej odzyskiwali także piłkę. Podopieczni Luisa Enrique w sumie 36 razy przerywali akcje gospodarzy, którzy odpłacili się tym samym 46 razy. Przy okazji tej statystyki kataloński dziennik zwrócił uwagę na bardzo słabą postawę linii pomocy Barçy. Gracze środka pola PSG odzyskali w sumie 28 piłek. Najlepszy w tym elemencie był Adrien Rabiot z 12 przechwytami. Marco Verratti 9 razy przerywał ataki Barcelony, a Blaise Matuidi robił to 7-krotnie. Z kolei pomocnicy Barcelony zanotowali zaledwie 12 przechwytów (Busquets – 5, Andre Gomes – 4, Andrés Iniesta – 3).

Najbardziej zatrważająca jest jednak statystyka dotycząca liczby przebiegniętych kilometrów przez zawodników obu drużyn. Wynika z niej, że podopieczni Unaia Emery’ego pokonali aż osiem kilometrów więcej niż gracze Luisa Enrique. We wczorajszym meczu piłkarze Barcelony przebiegli 104 km, podczas gdy paryżanie - 112,1. Liczby te doskonale oddają to, jakim zaangażowaniem wykazywały się wczoraj oba zespoły. Z graczy FC Barcelony występujących w polu Neymar był jedynym zawodnikiem, który wykazywał inicjatywę i starał się odwrócić losy rywalizacji. Pozostali piłkarze byli apatyczni, ociężali i nie było widać z ich strony chęci do podjęcia walki z gryzącymi trawę i walczącymi o każdy metr boiska Francuzami.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (38)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze