Rezerwy FC Barcelony zmierzyły się dzisiaj z zespołem Cornella, który w pierwszym meczu na Mini Estadi odniósł niespodziewane zwycięstwo 1:0. W spotkaniu rozegranym w ramach 26. kolejki Segunda División B Barça B z lekką nawiązką (2:0) odpłaciła się swojemu pogromcy z pierwszej rundy.
Podopieczni Gerarda Lópeza szybko przejęli kontrolę nad spotkaniem, które zostało rozegrane na sztucznej nawierzchni. Swojego szczęścia próbowali Fali, Romera czy Palencia, jednak graczom Barçy B brakowało skuteczności pod bramką strzeżoną przez Marcosa. Po zmarnowanych sytuacjach do głosu doszli gospodarze, którzy do końca pierwszej połowy byli w stanie narzucać swój rytm gry.
Po zmianie wciąż atakowali gospodarze, którzy lepiej prezentowali się na tle zdezorganizowanych gości. Gdy gra Barçy B wyglądała coraz to gorzej, w 57. minucie do bramki trafił Cardona, który dał Katalończykom prowadzenie. Zdobyta bramka znacznie uspokoiła podopiecznych Lópeza. Goście wrócili do swojej gry, kontrolując przebieg meczu. Na siedem minut przed końcem regulaminowego czasu gry do siatki trafił Mujica, który ustalił wynik spotkania na 2:0. Warto podkreślić, że przy obu trafieniach asystę zaliczył Alfaro. Do końcowego gwizdka rezultat nie uległ zmianie i to gracze Barçy B mogli cieszyć się z odniesienia drugiego zwycięstwa z rzędu.
Wygrana ta była dla Barçy B o tyle ważna, że już jutro dojdzie do spotkania dwóch bezpośrednich rywali Blaugrany w walce o pierwsze miejsce w lidze. Drugie w tabeli Alcoyano (48 pkt) podejmie na własnym stadionie trzecią Valencię B (45 pkt). Z kolei po dzisiejszym zwycięstwie Barça B ma na swoim koncie 52 punkty.
Alcoyano - FC Barcelona B 0:2
Alcoyano: Marcos, Pere, Gómez, Borja, Óscar Sierra, David, Lucas (Ahmed 68'), Pep Caballé (Puerto 76'), Enric, Marc Caballé (Ñoño 26'), Abraham
FC Barcelona B: Suárez, Palencia, Moisés, Marlon, Borja López, Fali, Xemi, Alfaro, Perea (Mujica 45'), Dani Romera (Sarsanedas 63'), Marc Cardona (Abeledo 89')
Gole: 0:1 (Marc Cardona 57')
0:2 (Mujica 83')
Komentarze (6)