Jubileusz Luisa Enrique na Calderón

Dariusz Maruszczak

23 lutego 2017, 14:45

Mundo Deportivo

8 komentarzy

Los przygotował Luisowi Enrique jego setny mecz ligowy w roli trenera Barcelony akurat podczas bardzo ważnego starcia z Atlético. Pod wodzą Lucho Barça wygrała 74 z 99 spotkań w La Lidze i dwukrotnie sięgnęła w tym czasie po mistrzostwo Hiszpanii. Zwycięstwo nad takim rywalem jak Los Colchoneros może być nie tylko dobrą okazją do świętowania jubileuszu, ale i dużym krokiem w walce o obronę tytułu.

Statystyki Luisa Enrique są bardzo podobne do osiągnięć Pepa Guardioli. Obecny trener Manchesteru City po 100 spotkaniach w La Lidze miał na koncie 79 zwycięstw, 14 remisów i 7 porażek. Asturyjczyk odniósł 74 zwycięstwa, 14 razy zremisował i poniósł 11 porażek. Nie przegrał w 88,8% meczów. Lucho przewyższa za to Guardiolę w liczbie zdobytych bramek przez jego zespół. W dwóch pierwszych sezonach pracy Luisa Enrique Barcelona strzeliła ponad 100 goli (110 i 112), a obecnie ma ich na koncie 63. Większość z nich padło łupem tridente - 204. Obecny trener Barçy 39 zwycięstw odniósł na Camp Nou, a na wyjazdach wygrał 34 konfrontacje. Trzecie z rzędu mistrzostwo Hiszpanii nie jest w tym sezonie pewne, ale nie można go wykluczyć.

Za kadencji Luisa Enrique najwyższe zwycięstwa ligowe Barcelony na Camp Nou miały miejsce w starciach z Granadą, Sportingiem, Athletikiem i dwukrotnie z Getafe. Blaugrana wygrywała z tymi zespołami 6:0. Co ciekawe oba najwyższe zwycięstwa ogółem zostały osiągnięte w spotkaniach wyjazdowych - z Córdobą i Deportivo Barcelona wygrywała 8:0. W każdym z tych dwóch pojedynków Leo Messi, Luis Suárez i Neymar odpowiadali za sześć zdobytych bramek.

Luis Enrique nie przegrał jeszcze w La Lidze z Atlético. W sezonie 2014/2015 Barcelona wygrała 3:1 na Camp Nou i 1:0 na Calderón, gdzie zapewniła sobie tytuł mistrzowski. W kolejnych rozgrywkach także odniosła dwa zwycięstwa (2:1 i 2:1). Jedyne punkty z Atlético Blaugrana straciła w obecnym sezonie po remisie 1:1 na swoim stadionie. Strata punktów na Camp Nou wcale nie musi jednak oznaczać gorszego występu w niedzielnym meczu wyjazdowym. Wystarczy przypomnieć sezon 2015/2016, gdy Barcelona przegrała u siebie z Realem Madryt 1:2, a na Bernabéu wygrała 4:0. W Pucharze Króla Barcelona Luisa Enrique również nie przegrała z Atlético, ale w Lidze Mistrzów nie udało się jej zapobiec porażce w poprzednim sezonie, która kosztowała odpadnięcie z rozgrywek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze