Były zawodnik Barcelony Ronaldinho przebywa w Hong Kongu z resztą delegacji katalońskiego klubu, która udała się do Azji, aby podpisać umowę z Mission Hills Group. Porozumienie z wiodącą spółką z przemysłu rozrywkowego i sportowego zakłada m.in. utworzenie szkółki Barçy w Chinach.
Ronaldinho w trakcie wizyty odgrywa rolę światowego ambasadora klubu. W trakcie pobytu w Hong Kongu odwiedzono także biuro FC Barcelony w tym regionie. Brazylijczyk towarzyszy prezydentowi Josepowi Marii Bartomeu oraz dyrektorowi generalnemu klubu Óscarowi Grau.
Przy okazji pobytu w Hong Kongu Ronaldinho wypowiedział się na temat obecności Barçy na kontynencie azjatyckim: – od lat przyjeżdżam do Azji i Chin i za każdym razem widać postępujący rozwój. Wraz z przybyciem profesjonalistów z Barçy na pewno będzie on jeszcze większy.
– Wszyscy wiemy, że w Barcelonie bardzo dobrze pracuje się z dziećmi. Profesjonaliści z najwyższej półki przyjadą tu pracować i sądzę, że bardzo pomogą. Chiński futbol wiele na tym zyska – dodał.
Ronnie skomentował także aktualną sytuację pierwszego zespołu: – Barça wciąż ma najlepszych zawodników świata. Mieli nieco pecha w różnych rozgrywkach. Myślę, że niedługo wszystko wróci do normalności.
FC Barcelona podpisze jutro porozumienie w sprawie utworzenia razem z Mission Hills Group szkółki sportowej w Chinach, konkretnie na wyspie Hajnan. Inwestycja początkowa wynosić będzie cztery miliony euro, a planowane zyski szacuje się na poziomie od 13 do 120 milionów euro (w zależności od różnych czynników).
Komentarze (8)