Marc-André ter Stegen odpowiedział dziś na pytania fanów na Facebooku. Niemiecki bramkarz Barçy m.in. analizował obecną sytuację zespołu.
PSG: „Będzie ciężko, ale mamy szanse na awans w Lidze Mistrzów”.
Atlético: „To będzie bardzo interesujący mecz, jak wszystkie spotkania z Atlético. Czekamy na ten pojedynek, będzie ciężko, ale jedziemy po zwycięstwo, ponieważ musimy zdobyć trzy punkty”.
Atmosfera w szatni: „Wszyscy nasi zawodnicy są dobrymi ludźmi, jednak z niektórymi mam bliższe relacje. Mowa o Rakiticiu czy chłopakach, z którymi pracuję codziennie w bramce, czyli Masipie i Cillessenie. Podoba mi się to, jakie mamy relacje”.
Víctor Valdés: „Był jednym z najlepszych bramkarzy w historii. Przeżył tu wspaniałe lata. Teraz otworzył nowy rozdział w swojej karierze i życzę mu wszystkiego najlepszego”.
Cel drużyny: „Aby była jeszcze wspanialsza i abyśmy poprawiali się na poziomie indywidualnym i zespołowym. Trzeba wykonać ważne kroki w lidze”.
Życie prywatne: „Na ten moment największym marzeniem jest ślub z moją dziewczyną latem tego roku. Chcę to powiedzieć, bo bardzo ją kocham i to moje marzenie”.
Dani Alves: „Jest fajnym gościem, trochę szalonym. Pomógł mi, kiedy przyszedłem do Barçy, wyjaśniając mi, co powinienem robić, i opowiadając o historii klubu”.
DJ drużyny: „W tej roli Alvesa zastąpił Busquets, choć było to trudne”.
Najlepszy moment w Barçy: „Najbardziej wyjątkowa chwila to zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów w Berlinie. To był wspaniały sezon”.
Rady dla młodych bramkarzy: „Ważne jest trenowanie każdego dnia i cieszenie się tym, co się robi. Trzeba zawsze poprawiać swoje umiejętności”.
Marc-André ter Stegen wyróżnił również Buffona i Casillasa jako czołowych bramkarzy świata, przyznał, że w Barcelonie odkrył reggaeton, oraz podkreślił, że chce się nauczyć katalońskiego, aby lepiej czuć się w drużynie. Na Facebooku odpowiadał na pytania po hiszpańsku, angielsku i niemiecku.
Komentarze (21)