Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty meczu z Valencią według Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Plan zrealizowany
Końcówka sezonu jest zawsze niezwykle wyczerpująca, zwłaszcza gdy walczy się na wszystkich frontach. Barcelona nie może sobie jednak pozwolić na kolejne potknięcia. Dlatego bardzo ważne jest zwyciężanie możliwie małym nakładem sił. Dziś ta sztuka się udała, w czym zdecydowania pomogła czerwona kartka dla Mangali. Podopieczni Luisa Enrique po remisowej pierwszej połowie z dużym spokojem dążyli do zwycięstwa, a ich starania zaowocowały dwiema kolejnymi bramkami. Znakomity mecz rozegrał Neymar, notując dwie asysty, a premierowe trafienie w barwach Barcelony zanotował Andre Gomes. Nie zawiódł także Leo Messi, dwukrotnie wpisując się na listę strzelców.
Najgorsze: Skuteczność i gra obronna
Choć mecz mógł się podobać kibicom zgromadzonym na Camp Nou i przed telewizorami, to o hurraoptymizmie nie może być mowy. Barcelona co prawda z dużą łatwością stwarzała kolejne okazje bramkowe, ale miała spore problemy z ich wykończeniem. Tymczasem pokłosiem bardzo ofensywnej gry były trudności w obronie, przez które na zamknięcie meczu trzeba było czekać do ostatnich minut spotkania.
Komentarze (12)