27 kwietnia dojdzie w Premier League do derbów Manchesteru pomiędzy City a United, które mogą mieć wielkie znaczenie dla końcowego układu tabeli. Zlatan Ibrahimović już podgrzewa atmosferę przed meczem z drużyną Pepa Guardioli, kolejny raz krytykując trenera The Citizens.
Ibrahimović pracował z Guardiolą w Barcelonie w sezonie 2009/2010 i nie miał z nim dobrych relacji, a po zakończeniu rozgrywek wylądował w Milanie. - Kiedy gram przeciwko jego drużynom, czuję się zmotywowany, daje mi to adrenalinę. To normalne po tym, co się wydarzyło - powiedział w wywiadzie dla Fox Sports Italia.
- Wykorzystuję to jako coś pozytywnego, a nie negatywnego, ale to prawda, że mój umysł zawsze do tego wraca. Dużo nauczyłem się w Barcelonie, zarówno na boisku, jak i poza nim. Nauczyłem się, że w piłce nożnej dowolna sytuacja może zmienić się w ciągu zaledwie 24 godzin. Problem nie był we mnie, problem był w Guardioli i nigdy nie doszedłem z nim do porozumienia. Nie wiem, na czym polegał jego problem ze mną. Najpierw grałem w każdym meczu, a pewnego dnia przestałem - wyznał napastnik Manchesteru United.
- To wszystko to już jednak przeszłość, a ja jestem kimś, kto woli patrzeć w przyszłość - zakończył Ibrahimović.
Komentarze (47)