Jak już wcześniej przewidywano, Gerard Piqué został ukarany za krytykę hiszpańskich arbitrów po meczach swojej drużyny. Obrońca FC Barcelony będzie musiał zapłacić 3 tys. euro grzywny.
Przypomnijmy, że Piqué narzekał publicznie na pracę arbitrów po pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla przeciwko Athleticowi oraz po spotkaniu 17. kolejki La Ligi na Estadio de la Ceramica z Villarrealem. Po starciu z Los Leónes obrońca Barçy powiedział: – rzut karny na Neymarze był oczywisty. Była też moja akcja z bramkarzem i to również była jedenastka, ale już wiemy, jak to działa. Chcemy grać w piłkę, a nie w ruletkę, a do tego prowadzi takie sędziowanie. Widzieliśmy to już w meczu Realu z Sevillą. Mam nadzieję, że sędziowie podniosą swój poziom.
Z kolei po meczu z Żółtą Łodzią Podwodną Katalończyk stwierdził: – były dwa zagrania ręką Bruno, to oczywiste. Widziałem również rękę Mascherano, ale jeśli rozmawiamy o intencjach, to w przypadku jednego i drugiego powinny zostać one przeanalizowane. Ja nie będę o tym rozmawiać. Co tydzień dostaję więcej argumentów na to, co powiedziałem kilka dni temu.
Zarówno sędzia czuwającymi nad rozgrywkami Pucharu Króla, jak i Komitet ds. Rozgrywek postanowili ukarać zawodnika grzywną. Oznacza to, że piłkarz Barçy otrzymał dwie kary, których wysokość wynosi łącznie 3 tys. euro (dwa razy po 1,5 tys.).
Komentarze (59)