Złe wiadomości dla Luisa Enrique. W ciągu najbliższych trzech tygodni asturyjski szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z usług Ardy Turana, który nabawił się kontuzji mięśniowej.
Jak poinformowała FC Barcelona turecki pomocnik cierpi z powodu kontuzji mięśnia przywodziciela prawej nogi. Przypomnijmy, że Turan wziął udział w pierwszym meczu swojej reprezentacji przeciwko Finlandii, jednak zabrakło go w drugim spotkaniu z Mołdawią. Gracz Barçy opuścił zgrupowanie kadry narodowej w poniedziałek, a do katalońskiego klubu doszły słuchy o urazie jego zawodnika. Normalną procedurą w takich sytuacjach jest to, że zawodnik kontaktuje się z klubem i jak najszybciej pojawia się w Ciutat Esportiva, aby przejść odpowiednie badania medyczne. Turek zachował się jednak inaczej.
Przed wyjazdem na reprezentacje Turan otrzymał pozwolenie na to, aby wrócić do klubu w środę. Wiadomość o urazie pomocnika sprawiła jednak, że w Barcelonie spodziewano się szybszego powrotu Ardy. Turan nie dał natomiast żadnego znaku życia i dopiero dzisiaj pojawił się w Ciutat Esportiva. Wywołało to ogromne zaskoczenie w klubie, ponieważ oczekiwano na telefon od tureckiego pomocnika zaraz po tym, jak zawodnik dowiedział się, że nie zagra z Mołdawią. Zaskakujące jest to, że dopiero dzisiaj Turek poddał się badaniom medycznym, które wykazały kontuzję mięśnia przywodziciela prawej nogi wyłączającej podopiecznego Luisa Enrique z gry na trzy tygodnie. Nie ulega wątpliwości, że takie zachowanie Turana podało w wątpliwość jego profesjonalizm.
Komentarze (38)