Zawodnik Eldense Cheikh Saad przyznał dziś, że sobotni mecz jego drużyny z Barçą B był kupiony, a w całą sytuację zamieszanych jest aż czterech piłkarzy zespołu z Alicante.
Cheikh Saad wyjawił to w programie radiowym „El món a RAC1”. – Trener coś wiedział i zawodnicy również. Pół godziny przed meczem z Barçą B byłem w podstawowym składzie, a przed spotkaniem wyrzucono mnie z jedenastki. Później trener powiedział mi, żebym wszedł na boisko, ale ja stwierdziłem, że nie chcę. Powiedziałem też moim kolegom z ławki, żeby tego nie robili, jeśli nie chcą, żeby ich imię zostało splamione – powiedział Cheikh Saad.
– Wiem, o jakich piłkarzy chodzi, ale nie mogę tego powiedzieć. W szatni niemal doszło do rękoczynów. Zamieszanych jest w to czterech zawodników – dodał, podkreślając, że Barça B nie ma nic wspólnego z całą sytuacją: – zawodnicy robili to, co musieli, czyli strzelali gole.
Komentarze (55)