Policja zatrzymała włoskiego trenera Eldense Filippo Vito di Pierro w związku z podejrzeniami o ustawienie sobotniego meczu z Barçą B na Mini Estadi.
Di Pierro przybył do Eldense w styczniu tego roku, kiedy kontrolę nad klubem przejęła włoska grupa kapitałowa. To właśnie ona ma stać za ustawieniem meczu z Barçą B.
Piłkarz Eldense Cheikh Saad i szef komisji zarządzającej klubem David Aguilar złożyli już zeznania na policji w tej sprawie. Obaj udzielili wcześniej wywiadów, przyznając, że w zespole dzieją się dziwne rzeczy, a wszystko zaczęło się właśnie w momencie przejęcia kontroli nad drużyną przez Włochów.
Cheikh Saad powiedział w rozmowie z RAC1, że każdy z piłkarzy, którzy zgodzili się na ustawienie meczu, otrzymał pieniądze wystarczające, „aby kupić mieszkanie w Barcelonie”. Takich zawodników miało być czterech lub pięciu. Gracz nie ma również wątpliwości, że trener Eldense także brał udział w całym procederze. – To jasne jak słońce – podkreśla.
Cheikh Saad przyznał też, że niektórzy zawodnicy Eldense próbowali już ustawić mecz z Gavą, jednak wtedy nie wszystko poszło po ich myśli.
Komentarze (14)