Leo Messi jest prawdziwym koszmarem Sevilli. Argentyńczyk strzelił tej drużynie 29 bramek w 30 spotkaniach.
23 trafienia miały miejsce w lidze, a dwa z nich napastnik Barcelony zdobył dzisiaj na Camp Nou. Był to siódmy dublet Messiego z Sevillą. Drugą ulubioną „ofiarą” Argentyńczyka jest Atlético Madryt, któremu strzelił 27 goli, a dalej znajduje się Valencia (24) oraz Real Madryt i Osasuna (po 21).
Messi, z 27 bramkami na koncie, jest samodzielnym liderem klasyfikacji Pichichi, w której wyprzedza Luisa Suáreza. Dwójka napastników strzeliła w tym sezonie aż 51 z 77 bramek Barcelony w lidze, a 75 jeśli wziąć pod uwagę wszystkie rozgrywki.
Komentarze (7)