Postawa Barcelony na Camp Nou powodem do optymizmu przed meczem z Juventusem

Dariusz Maruszczak

19 kwietnia 2017, 12:00

Mundo Deportivo

11 komentarzy

W szatni Barcelony panuje świadomość, że remontada przeciwko Juventusowi będzie bardzo trudna, ale nie niemożliwa. Piłkarze trzymają się pozytywnych argumentów, aby przekonać samych siebie, że mogą dokonać kolejnego cudu, strzelić Juventusowi kilka bramek i awansować do półfinału Ligi Mistrzów.

Istnieje kilka argumentów lub statystyk, które dodają optymizmu. Jednym z nich jest forma Barcelony na Camp Nou w obecnym sezonie Ligi Mistrzów. Każdy dotychczasowy wynik uzyskany na swoim stadionie dałby Barçy awans w dzisiejszym meczu z Juventusem.

Pierwszym rywalem, który gościł na Camp Nou w tym sezonie Ligi Mistrzów, był Celtic. Barcelona strzeliła mistrzom Szkocji aż siedem bramek. To był prawdziwy festiwal strzelecki tridente. Messi zdobył hat-trick, Luis Suárez - dublet, a po jednym trafieniu zaliczyli Neymar i Andrés Iniesta. Co ciekawe do przerwy Blaugrana prowadziła tylko 2:0.

Następnie Barcelona zmierzyła się z Manchesterem City Pepa Guardioli. Kluczowa dla losów tego spotkania była czerwona kartka dla Claudio Bravo. Od tego czasu Barça strzeliła trzy gole, a mecz zakończył się jej zwycięstwem 4:0. Messi zanotował kolejny hat-trick, a wynik ustalił Neymar.

Borussia Mönchengladbach także opuściła Camp Nou ze sporym bagażem bramek, choć Barcelona miała już zapewnione pierwsze miejsce w grupie, a Luis Enrique wystawił w dużej mierze rezerwowy skład.  Wynik pojedynku otworzył Messi, ale tym razem trzy gole strzelił Arda Turan, dla którego był to pierwszy hat-trick w barwach Blaugrany.

PSG był ostatnim zespołem, który odwiedził Camp Nou w obecnej edycji Ligi Mistrzów. Po zwycięstwie w Paryżu przegrał na stadionie Barcelony 1:6, tracąc trzy gole w ostatnich minutach gry i, wydawało się, pewny awans. Podopieczni Luisa Enrique nie pierwszy raz pokazali, że potrafią walczyć do końca. W tym sezonie Ligi Mistrzów na swoim stadionie aż 15 z 21 bramek zdobyli po przerwie. Niewątpliwie dobra dyspozycja Barçy u siebie jest powodem do optymizmu, choć wydaje się, że teraz przyjdzie jej zmierzyć się z najtrudniejszym wyzwaniem. Wszak Juventus to bardziej klasowa i lepsza w defensywie drużyna od PSG czy Manchesteru City, nie wspominając o Borussii Mönchengladbach czy Celticu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze