Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Na okładce Mundo Deportivo widzimy Verattiego, z którym Barça miała się kontaktować. Jego agent widział się z przedstawicielami Barcelony i rozmawiali o sytuacji włoskiego pomocnika. Zawodnik chce wiedzieć, jaka może być maksymalna oferta katalońskiego klubu, by móc wywrzeć nacisk na PSG. Problem tkwi w tym, że paryżanie nie chcą się rozstawać z Verrattim za żadną cenę. Poniżej widzimy wzmiankę o zgłoszeniu przez Barçę Al Thaniego do Komitetu Przeciwko Przemocy – kataloński klub uznał, że tweety prezesa Málagi mają obraźliwy charakter. Ponadto widzimy, że Komisja Apelacyjna anulowała karę dwóch meczów dla Simeone, a Isco przewodzi „buntowi rezerwowych”. Nie zabrakło wzmianki o bezbramkowym remisie w derbach Manchesteru, a także informacji o wątpliwym występie Aaróna Martína w derbach Barcelony.

Sport informuje, że Barça porozumiała się z Theo Hernándezem w sprawie transferu. Katalończycy dopinają już ostatnie szczegóły z Atlético – francuski lewy obrońca ma trafić na Camp Nou za 24 miliony euro. Hernández obecnie jest wypożyczony do Alavés, a dyrektorowi sportowemu Barçy podobają się jego uniwersalność i perspektywiczność. Widzimy też wzmiankę o wojnie między Barceloną a Málagą z powodu ataku Al Thaniego na Katalonię. Ponadto przeczytamy, że Sevilla Sampaoliego „schwytała Atlético”, pokonując Celtę 2:1.

„Derby warte mistrzostwa” – L’Esportiu pisze, że Barça ma obowiązek wygrać jutrzejszy mecz z Espanyolem na Cornella, najbardziej skomplikowany z tych, które jej zostały, jeśli chce wciąż aspirować do tytułu. Najlepszy Espanyol ostatnich lat chce się wzmocnić na stadionie, na którym Barça nigdy nie przegrała. Ponadto przeczytamy o prezesie Málagi, który traktuje Katalończyków jak ścierwo – Barcelona zgłosiła już tę sprawę do Komitetu Przeciwko Przemocy. Widzimy też, że Bartomeu zasiądzie na ławie oskarżonych w sprawie Neymargate 2, a derby Manchesteru między Guardiolą i Mourinho zakończyły się bezbramkowym remisem.

Marca pisze dziś, że de Gea otwiera drzwi Realowi. Bramkarz poprosił United, by sprzedano go do madryckiego klubu. De Gea w 100% porozumiał się już z Królewskimi, a koszt jego transferu mógłby wynieść 75 milionów euro. Mourinho myśli już o następcy Hiszpana – może nim zostać Joe Hart. Kluczowe w całej operacji jest też zainteresowanie Manchesteru Jamesem i Moratą. Ponadto czytamy, że Jordi Alba nie jest na sprzedaż – Barça zdementowała informację o transferze katalońskiego obrońcy oraz twierdzi, że nie zamierza sprowadzać Theo Hernándeza. Dziennik zapowiada też swój wywiad z Kloppem: „jestem romantykiem futbolu”. „Nie staram się być sympatyczny w każdej minucie dnia”, powiedział niemiecki szkoleniowiec. Ponadto widzimy wzmiankę o walce Sevilli o podium oraz informację o anulowaniu kary Cholo Simeone.

„Baby boom” – AS zauważa, że średnia wieku rezerwowej jedenastki Realu wynosi 25,1 lat, a podstawowej – 28,1. Skład z większością graczy rezerwowych dał Królewskim 12 punktów w czterech meczach i strzelił 17 bramek. Powyżej widzimy wzmiankę o zgłoszeniu do Komitetu Przeciwko Przemocy sprawy prezesa Málagi. Dziennik pisze też, że Ben Yedder wywiera presję na Atlético – Sevilla pokonała wczoraj Celtę, która grała w dziesiątkę od 56. minuty. Z kolei jeśli Sporting nie wygra dziś na wyjeździe z Villarrealem, niemalże pożegna się z ligą. Ponadto przeczytamy, że Komisja Apelacyjna anulowała karę dwóch meczów zawieszenia dla Simeone nałożoną przez Komisję ds. Rozgrywek.
Komentarze (43)