Końcowa faza sezonu jest bardzo udana dla Ivana Rakiticia. Pomocnik wrócił do formy, a także poprawił znacząco swoje statystyki strzeleckie, stając się ważnym elementem w ostatnich wygranych meczach Katalończyków. Chorwat zdobył bramki w ostatnich spotkaniach z Realem Madryt i Espanyolem. Obecny sezon jest jego najlepszym pod względem zdobytych goli, odkąd trafił na Camp Nou w 2014 roku.
Mimo że w pierwszej części sezonu brakowało mu regularnej gry (nie grał wcale lub ewentualnie wchodził z ławki), Ivan się nie poddał. Dzięki ciężkiej pracy i wierze w siebie ostatecznie może zaliczyć ten sezon do udanych. Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Chorwat już pobił swój rekord strzelecki w barwach Barçy. Do tej pory jego najlepszym wynikiem było siedem ligowych trafień z zeszłego sezonu. Wciąż jednak brakuje mu trochę do 12 bramek, jakie zdobył w swoim ostatnim roku w Sevilli (2013/14).
Forma strzelecka Ivana wystrzeliła w rundzie wiosennej. Jesienią Chorwat zdołał zdobyć tylko dwa gole – w wygranym meczu z Athletikiem na San Mamés w sierpniu (0:1) oraz w zremisowanym starciu z Atlético na Camp Nou we wrześniu (1:1). Najlepszy dla niego pod względem bramek był kwiecień – oprócz wspomnianych trafień w meczach z Realem i Espanyolem, wpisał się na listę strzelców również w starciu z Granadą. W marcu udało mu się zdobyć gole w meczach ze Sportingiem i Celtą na Camp Nou, natomiast pierwszą bramkę w rundzie wiosennej strzelił w wysoko wygranym wyjazdowym spotkaniu z Alavés (6:0).
Łącznie we wszystkich rozgrywkach Ivan Rakitić zdobył w tym sezonie dziewięć goli, osiem w lidze i jeden w Pucharze Króla. Takim samym dorobkiem mógł się pochwalić rok temu – wówczas siedmiokrotnie trafiał do siatki w La Lidze oraz dwa razy w Lidze Mistrzów. Przed sobą ma jeszcze cztery mecze (trzy w lidze i finał Pucharu Króla), by polepszyć swoje strzeleckie statystyki.
Komentarze (24)