Wbrew wcześniejszym informacjom Leo Messi nie będzie dziś zeznawał poprzez wideokonferencję w sprawie czteromeczowego zawieszenia w reprezentacji Argentyny za obrażenie sędziego podczas pojedynku z Chile.
Mimo to w Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej panuje optymizm i działacze liczą, że kara Messiego zostanie zmniejszona do dwóch spotkań. Podstawową linią obrony jest to, że obraźliwe słowa wypowiedziane przez napastnika Barcelony nie były skierowane do nikogo, lecz służyły jedynie wyładowaniu emocji po nieudanej akcji.
Argentyna bardzo potrzebuje Messiego w ostatnich meczach eliminacji do mistrzostw świata, ponieważ obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli strefy Ameryki Południowej (22 pkt.), co daje jej jedynie prawo udziału w barażu. Przed Albicelestes znajdują się Brazylia (33), Kolumbia (24), Chile (23) i Urugwaj (23), a tuż za nimi plasują się Ekwador (20), Peru (18) i Paragwaj (18). W ośmiu meczach bez Messiego Argentyna zdobyła tylko 7 z 24 możliwych punktów (29%). Z kolei z Leo w składzie zanotowała niemal same zwycięstwa (15 z 18 punktów, 83%).
Komentarze (11)