Javier Mascherano chce zostać w Barcelonie przynajmniej na jeszcze jeden sezon. Argentyńczyk jest szczęśliwy w klubie i jest przekonany, że może być ważnym elementem zespołu, niezależnie od tego, kto będzie nowym trenerem Barçy. 32-latek nie chce jednak zostać na Camp Nou za wszelką cenę.
Mascherano osobiście przekazał swoją wolę dyrekcji sportowej. Argentyńczyk nie chce, by letnie transfery ograniczyły jego pozycję w klubie. Jest przekonany, że wciąż może zaoferować najwyższy poziom sportowy, i dąży do tego, by się na nim utrzymać. Jeśli będzie mógł to czynić w Barcelonie, to idealnie. W przeciwnym wypadku nie wyklucza odejścia z klubu jeszcze przed planowanym powrotem do Argentyny, gdzie zamierza zakończyć swoją karierę piłkarską i rozpocząć nowy etap życia zawodowego, tym razem w roli trenera.
W obliczu plotek transferowych dotyczących Mascherano dyrekcja sportowa podkreślała, że Argentyńczyk nie jest na sprzedaż. Przekaz jest jasny i zbieżny z chęcią piłkarza do pozostania w klubie. Barcelona nie chce podsycać tego typu doniesień. 32-latek zdaje sobie jednak sprawę, że Barça będzie chciała sprowadzić przynajmniej jednego środkowego obrońcę, biorąc pod uwagę odejście z klubu Jérémy’ego Mathieu. I właśnie z tym związane są jego wątpliwości.
Mascherano zdaje sobie sprawę, że jest obecnie trzecim stoperem w hierarchii drużyny. Argentyńczyk wie, że w tej sytuacji będzie odgrywać rolę zmiennika, ale jednocześnie czuje się wystarczająco silny, by móc rywalizować z Samuelem Umtitim o miejsce u boku Gerarda Piqué.
Jeśli nowym środkowym obrońcą zostanie młody piłkarz, który będzie potrzebował czasu na przystosowanie się do zespołu, jego przyjście niewiele zmieni w hierarchii drużyny. Natomiast gdyby Robert Fernández zdecydował się na sprowadzenie klasowego stopera „na już”, to wtedy Mascherano mógłby chcieć odejść z klubu.
Argentyńczyk akceptuje swoją rolę trzeciego środkowego obrońcy, ale nie zamierza być czwartym w kolejności do gry. Mascherano chce być w dobrej formie w sezonie poprzedzającym mistrzostwa świata w Rosji i może mu to zapewnić gra w wielkim klubie. 32-latek, niezależnie od tego, czy występuje na środku obrony, w drugiej linii, czy na pozycji prawego defensora, wciąż czuje, że może regularnie występować w zespole z dużymi aspiracjami.
Komentarze (57)