Neymar strzelił pierwszą bramkę w meczu z Las Palmas, podobnie jak w poprzednim pojedynku z Villarrealem. Co ciekawe były to pierwsze dwa spotkania tego sezonu La Ligi, w których jego gole otworzyły wynik i zapewniły drużynie konkretną zdobycz punktową.
Brazylijczyk, który nie notuje najlepszych rozgrywek pod względem skuteczności strzeleckiej, zaczął mieć poważniejszy wkład w zdobywanie bramek dopiero na trzy kolejki przed końcem sezonu. Pozostałe dziesięć goli Neymara dawało Barçy podwyższenie jej prowadzenia, a jedno trafienie pozwoliło jedynie na skrócenie dystansu do Celty Vigo w starciu przegranym 3:4.
Kolejną interesującą statystyką jest to, że Neymar 16 z 19 bramek zdobył po uderzeniach z pierwszej piłki. Wszystkie trzy gole strzelone przez Brazylijczyka w spotkaniu z Las Palmas padły właśnie w ten sposób. Neymar uczynił to zarówno lewą, jak i prawą nogą, a także głową. Był to dla niego pierwszy hat-trick w barwach Barcelony w meczu wyjazdowym. Te dane pokazują, że król dryblingów La Ligi notuje więcej trafień, gdy uderza na bramkę w sposób instynktowny, niż przy długim prowadzeniu piłki i planowaniu konkretnego strzału z zamiarem wykonania go z największą możliwą precyzją.
Podczas pojedynku z Las Palmas Ivan Rakitić i Jordi Alba zadebiutowali w tym sezonie La Ligi w roli asystentów Neymara. Co ciekawe tylko jedno podanie przy bramce Brazylijczyka zaliczył w obecnych rozgrywkach także Leo Messi, który jest wybitnym kreatorem gry. Najwięcej asyst przy golach Neymara zanotował natomiast Luis Suárez. Urugwajczyk ma na koncie trzy decydujące podania przy trafieniach 25-latka.
Komentarze (8)