W wywiadzie dla Cadena SER były napastnik Alavés i jedna z legend tego klubu Javi Moreno wypowiedział się na temat finału Pucharu Króla pomiędzy jego byłą drużyną a Barceloną.
Javi Moreno miał duży wkład w historyczny awans Alavés do finału Pucharu UEFA w 2001 roku, kiedy to jego zespół po prawdziwym festiwalu strzeleckim przegrał z Liverpoolem 4:5. Moreno zdobył w tamtym spotkaniu dwie bramki. Podczas sezonu 2000/2001 był zresztą jednym z najskuteczniejszych snajperów w Europie. W La Lidze i Pucharze UEFA strzelił łącznie 28 goli.
Napastnik ma nadzieję, że tym razem Alavés uda się odnieść zwycięstwo w wielkim finale. – Liczę, że 27 maja 2017 roku piłka odda nam to, co zabrała 16 maja 2001 roku.
Jednakże Javi Moreno przyznał, że on i jego koledzy, którzy wystąpili w finale z Liverpoolem, nie otrzymali zaproszeń na ten mecz. – Myślę, że byliśmy ważną częścią klubu, a mimo to nie otrzymaliśmy zaproszenia na finał.
Javi Moreno prowadzi obecnie karierę trenerską, choć ostatnio został zwolniony z Alcorcón B. Jednym z jego marzeń jest poprowadzenie Alavés. – Chciałbym pewnego dnia móc trenować Alavés, ale to będzie bardzo trudne. Piłka bardzo się zmieniła.
Komentarze (3)