W pomeczowych wypowiedziach José Luis Mendilibar był wyraźnie niezadowolony z decyzji podjętych przez sędziów w starciu swojej drużyny z Barceloną.
– Przez godzinę prowadziliśmy w meczu, chociaż wydawało się, że strzelą nam siedem bramek. Postawiliśmy im trudne warunki, jednak gdy pojawia się zmęczenie i tworzą się wolne przestrzenie, wtedy indywidualności odgrywają większe znaczenie. Kiedy było widać, że zależy im na wygraniu meczu, pojawił się Messi.
– Wyszliśmy na boisko z zamiarem pokonania rywali i wysokiego naciskania ich. Kiedy straciliśmy pierwszą bramkę, daliśmy im nadzieje na dokonanie remontady. Tutaj bardzo łatwo odgwizduje się rzuty karne i pokazuje żółte kartki.
– Byliśmy jedną z najregularniejszych drużyn. Zawsze znajdowaliśmy się w pierwszej części tabeli, a ta pozycja jest najgorsza podczas całego sezonu. Mimo to kończymy ten sezon zadowoleni.
– W tym sezonie Barçę więcej kosztowało odnoszenie zwycięstw. Nie wiem, czy walka w europejskich meczach sprawiała, że gracze zapominali o Lidze. Poza Camp Nou Barcelona miała spore trudności. Drużyny, które znajdowały się za plecami Barçy i Realu, mogły bardziej na nie nacisnąć.
Komentarze (17)