Już w przyszłym tygodniu FC Barcelona rozpocznie planowanie składu na sezon 2017/18. Wszystko zacznie się po finale Pucharu Króla, który odbędzie się 27 maja na Vicente Calderón.
Najpierw zostanie ogłoszone nazwisko nowego trenera drużyny. Wszystko wskazuje, że zostanie nim Ernesto Valverde. Następnie przyjdzie pora na zaplanowanie transferów oraz ustalenie listy piłkarzy, którzy opuszczą klub. Barça ma aktualnie sześciu zawodników wypożyczonych do innych zespołów. Ich przyszłość po 30 czerwca jest niejasna. Poniżej krótka analiza sytuacji wszystkich wypożyczonych graczy.
Thomas Vermaelen: wypożyczony do Romy. Jego pobyt we Włoszech był trudny, tak samo jak dwa poprzednie sezony w Barcelonie. Belg wystąpił tylko w dwunastu meczach (609 minut). Kontuzje oraz decyzje Luciano Spallettiego sprawiły, że większość czasu spędził na ławce. Vermaelen ma kontrakt do 2019 roku i obecnie łączony jest z zespołami Premier League, m.in. Watfordem.
Munir El Haddadi: wypożyczony do Valencii z opcją kupna, niemniej jednak drużyna z Walencji nie planuje zapłacić za niego 12 milionów euro. Napastnik grał w tym sezonie regularnie, wystąpił w 39 spotkaniach (2390 minut), strzelił osiem goli i trzykrotnie asystował. Barça musi poszukać odpowiedniego rozwiązania obecnej sytuacji Hiszpana.
Sergi Samper: końcówka jego sezonu w Granadzie bardzo rozczarowała. Andaluzyjski klub, gdy okazało się, że spadnie z ligi, zdecydował się nie powoływać więcej Sampera, by nie musieć płacić dodatkowych pieniędzy Barcelonie. Zawodnik zagrał w sumie w 24 meczach. Teraz wróci do Barçy, gdzie postara się o miejsce w pierwszym zespole. Szacuje się, że może dołączyć do kolegów na początku presezonu. Ostateczna decyzja dotycząca jego przyszłości będzie należała do nowego trenera, niemniej jednak sam Samper pragnie zostać na Camp Nou.
Cristian Tello: po kolejnym roku na wypożyczeniu napastnik na dobre zadomowił się we Fiorentinie. W tym sezonie zagrał w 41 spotkaniach (cztery gole i siedem asyst), a włoski zespół chce go zatrzymać na stałe. Tello jest łączony również z Milanem i Napoli, jednak wydaje się, że największe szanse na jego pozyskanie ma właśnie Fiorentina.
Adrian Ortolá: wypożyczony do Alavés, gdzie był zmiennikiem pierwszego bramkarza Fernando Pacheco. Zagrał jedynie w dwóch pojedynkach ligowych oraz w trzech meczach Pucharu Króla (w sumie puścił cztery gole). Nie wydaje się, by miał zagrać w sobotę przeciwko Barcelonie. Plany dotyczące Ortoli są następujące – bramkarz ma wrócić do Barçy B, gdzie zostałby pierwszym bramkarzem. Równocześnie zająłby miejsce Jordiego Masipa jako trzeciego golkipera pierwszego zespołu.
Douglas Pereira: jego sezon w Sportingu Gijón był skomplikowany i zakończył się spadkiem drużyny do Segunda División. Brazylijczyk zagrał w 23 meczach (trzy bramki, jedna asysta). Poza tym otrzymał w tym roku hiszpańskie obywatelstwo, co pozwala mu na niezajmowanie miejsca przeznaczonego dla graczy z zagranicy. Być może wróci do Brazylii, ale jego wypożyczenie do innego europejskiego klubu nie jest wykluczone.
Komentarze (45)