Kataloński Sport informuje, że FC Barcelona nie ma zamiaru zajmować stanowiska w sprawie zatrzymania przez policję byłego prezydenta klubu Sandro Rosella.
W tym artykule informowaliśmy Was o zatrzymaniu byłego sternika FC Barcelony z powodu podejrzeń o zarabianie nielegalnych pieniędzy na sprzedaży praw do wizerunku reprezentacji Brazylii. Sport pisze, że podejrzenia te dotyczą okresu jeszcze zanim Rosell objął stanowisko prezydenta Barçy, dlatego też klub nie ma zamiaru oficjalnie wypowiadać się w tej sprawie.
Sport przypomina jednocześnie, że drugi raz w ciągu ostatnich lat doszło do zatrzymania któregoś z byłych prezydentów Barcelony. W listopadzie 2014 roku na sześć lat pozbawienia wolności skazany został Josep Lluis Núñez, który prowadził Barçę w latach 1978-2000. Później karę Núñeza, który trafił do więzienia z powodu łapówkarstwa i fałszowania dokumentów z rozliczeń podatkowych, zredukowano do 2 lat i 2 miesięcy.
Komentarze (13)