Barcelona szuka piłkarza, który zwiększyłby jakość jej środka pola i potrafiłby ciężko pracować dla zespołu. Priorytetem było sprowadzenie klasowego zawodnika ze światowego topu o niekwestionowanych umiejętnościach, ale ceny rynkowe są bardzo wysokie, a niektóre opcje nie do końca przekonujące. Graczem, który nie wzbudza wątpliwości i będzie miał pełne poparcie nowego trenera Barçy Ernesto Valverde, jest jego były podopieczny Ander Herrera.
Pomocnik rozegrał znakomity sezon w barwach Manchesteru United, a jego kontrakt z klubem ma obowiązywać jeszcze tylko przez rok. Nazwisko 28-latka znajduje się w kręgu zainteresowań Barcelony, ale okaże się, czy Katalończycy będą w stanie go przekonać, aby nie przedłużał umowy z Manchesterem. Chociaż Valverde nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony nowym trenerem Barçy, dziennik Sport uważa, że może być on gorącym zwolennikiem transferu Herrery i argumentem dla pomocnika, aby przenieść się do zespołu Blaugrany.
Ander Herrera pracował z Ernesto Valverde w Athleticu Bilbao i był jednym z najważniejszych piłkarzy dla tego szkoleniowca. Trener był zły, gdy okazało się, że Los Leónes nie zdołają zatrzymać swojego rozgrywającego, a Manchester kupi go za 36 milionów euro. Valverde ustawiał Herrerę na pozycji środkowego pomocnika, a także jako mediapunta, wykorzystując jego umiejętności w grze ofensywnej.
Ander Herrera od dawna znajduje się w obrębie zainteresowań Barcelony, ale klub nigdy nie zdecydował się go sprowadzić. Latem ubiegłego roku doszło do kilku kontaktów, gdy wydawało się, że Mourinho nie będzie na niego stawiać, ale priorytetem Barçy było wówczas sprowadzenie innych zawodników. Zatrudnienie Valverde przez Blaugranę może być bardzo istotne, żeby podjąć operację kupna Herrery, która wydaje się trudna, ale jednak możliwa do zrealizowania, przynajmniej z finansowego punktu widzenia.
Problemem może być pozycja Herrery w Manchesterze United. José Mourinho nie ma wątpliwości co do talentu Hiszpana, który ma niekwestionowane miejsce w podstawowym składzie Czerwonych Diabłów i jest zawodnikiem fundamentalnym w jego koncepcji budowy zespołu. Portugalczyk chce, by Herrera został w klubie, i już wydał polecenie o złożeniu 28-latkowi propozycji kontraktu, której nie mógłby odrzucić. Gdyby jednak pomocnik nie przyjął oferty, mógłby być dostępny na rynku transferowym, a jeśli Manchester nie zdecydowałby się na jego sprzedaż, wówczas Herrera w lecie 2018 roku stałby się wolnym zawodnikiem. Obecnie jego przyszłość jest otwarta, a Barça zwraca baczną uwagę na jego sytuację.
Ander Herrera wyróżnia się dobrą organizacją gry, a w Premier League poprawił swoje warunki fizyczne i stał się bardziej kompletnym piłkarzem. Mourinho często wykorzystuje go nawet jako defensywnego pomocnika, co było widoczne również we wczorajszym finale Ligi Europy, w którym Hiszpan był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Herrera nigdy nie ukrywał, że jego wzorem do naśladowania jest Andrés Iniesta i uwielbia grę Leo Messiego. Barcelona ma dobrą okazję, żeby namówić 28-latka do transferu, ale Mourinho zrobi wszystko, co możliwe, żeby go nie stracić. Manchesterowi będzie zależało, żeby podpisać z Herrerą kontrakt jeszcze w tym miesiącu. Jeśli klub z Old Trafford tego nie zrobi, Barcelona będzie w gotowości.
Komentarze (187)