Aleix Vidal: Mówiłem lekarzom, że zdążę na finał

Majerr

28 maja 2017, 01:24

Sport

24 komentarze

Jednym z największych wygranych tegorocznego finału Pucharu Króla został Aleix Vidal, który od momentu doznania kontuzji stawu skokowego przekonywał klubowych lekarzy, że zdąży na pojedynek z Deportivo Alavés.

Po zakończeniu zwycięskiego meczu z Deportivo Alavés kataloński prawy obrońca FC Barcelony okazał swoje zadowolenie: – kolejny raz potwierdza się, że wiara i praca dają efekty. Codzienny wysiłek pozwolił mi na cieszenie się ostatnimi minutami na murawie, przeciwko rywalowi, w meczu z którym doznałem kontuzji. Jestem bardzo szczęśliwy.

– Prawda jest taka, że lekarze śmiali się ze mnie, ponieważ mówiłem im, że zdążę na finał, a oni mówili o pięciomiesięcznej przerwie. Miałem jednak szczęście, że moja rehabilitacja przebiegła w szybkim tempie, a pomógł także fakt, że dbałem o siebie i pracowałem w 100%. Prawda jest jednak taka, że nigdy moim celem nie było zdążenie na finał, to był żart, który ostatecznie jednak nim nie był – wyznał Aleix Vidal.

– W Barcelonie przeżyłem ciężkie chwile, a sytuacja nabierała innego obrotu i zaczęto obdarzać mnie zaufaniem, wtedy miałem pecha i doznałem kontuzji. Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Nie mam nic do powiedzenia o Luisie Enrique. Chcę życzyć mu jedynie szczęścia i podziękować za spędzony tutaj czas. Nigdy nie wiadomo, czy nasze drogi nie przetną się kolejny raz  – podkreślił zawodnik Barcelony.

 – W przyszłym sezonie będę pracował w taki sam sposób. W presezonie postaram się przekonać do siebie trenera, aby wiedział, że może na mnie liczyć. Ostatecznie to on podejmie decyzje. Udowodniono jednak, że zawsze może dojść do zmiany sytuacji – zakończył Vidal.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze