Jak informuje Mundo Deportivo, Ousmane Dembele z Borussii Dortmund ponownie znalazł się w centrum zainteresowania Barcelony.
Robert Fernández brał pod uwagę transfer tego zawodnika już rok temu – miał być zmiennikiem tridente MSN. 20-latek jednak rozsądnie postanowił zdecydować się na klub, który pozwoli mu na regularną grę i rozwój. Dembele podziękował Robertowi za zainteresowanie i przyznał, że nie chce żyć w cieniu tridente.
Dembele postanowił przyjąć ofertę Borussii Dortmund. Thomas Tuchel oferował mu grę w pierwszym składzie i bycie ważna postacią ofensywnie grającej drużyny. W dodatku Dembele otrzymał pięcioletnią umowę i bardzo dobre zarobki. Francuz zaakceptował propozycję, ale wcześniej powiedział Robertowi Fernándezowi: „pewnego dnia zagram w Barcelonie”. Ten dzień może być już blisko.
Okolicznością, która sprzyja przenosinom Dembele na Camp Nou, jest odejście Tuchela z Borussii. Szkoleniowiec żył w napiętych stosunkach z władzami klubu, które pogłębiły jeszcze wydarzenia związane z atakiem na autobus drużyny. Tuchel nie chciał grać dzień po traumatycznych przeżyciach, jednak ostatecznie był do tego zmuszony i to przelało czarę goryczy. Pięć dni temu poinformował klub o odejściu. Z Borussią żegna się także jej najlepszy strzelec (Aubameyang) i to może być kolejny argument dla Dembele, by również zmienić otoczenie.
Do Barcelony dotarła informacja, że w obecnej sytuacji 20-latek gotowy jest przenieść się na Camp Nou. Barça zaczęła się nim ponownie interesować i w klubie uważa się, że transfer jest całkiem prawdopodobny. Wobec wątpliwości Gerarda Deulofeu, który nie odpowiada na ofertę Barçy, szanse na sprowadzenie gracza BVB wzrastają.
Komentarze (244)